Natural Dread Killaz - Nie!Legalna
Player audio w wersji BETA. Ew. zgłoszenia błędów prosimy kierować na
Komentarze (12)
bless ;)
Zacytuje `Olivie : "mozna słuchać godzinami.."
;)))
Niele niele niele niele niele niele niele nielegalna plantacja marihuany! x4
Mam dyplom z ganjologii i marihuanizmu,
Dwa doktoraty, poza tym W CHUJ cynizmu,
Bongotonie robię sobie, jak mam na to ochotę
Wszystko palę zaraz, nic nie zostawiam na potem
Bo ja stale palę tak, jak w piecu pali palacz
Niestety codziennie płacę za to dziwny haracz
Palę stuff i płacę mafii sporo kafli
Kto potrafi, niech hoduje dużo trawki
Uważa, wolność swą naraża
W najlepszym razie pójdzie do dziwnego lekarza [tzn odwyk],
A jak da się złapać na policyjne łapanki
To opuści swoje fanki lub dostanie sanki ['sanki' to podest dl;a oskarżonego w sądzie, czyli dostanie wyrok]
A ja mam na to wyjebane
Super żniwa, bo ziarno dawno zasiane
Mam swe pole i głupi przepis pierdolę
Paxona plantacji nie wytropi oko sokole, bo to..
Niele niele niele niele niele niele niele nielegalna plantacja marihuany! x2
Kolejna osoba za ganję przez policję zatrzymana
Kolejna osoba za palenie została skazana
Macie mnie za narkomana, macie mnie za przestępcę
Przecież nie mam guna, tylko jointa trzymam w ręce!
I się pytam: dlaczego jest ganja zakazana?
I się pytam: dlaczego jest prawda zakłamana?
Posłuchajcie mnie, ludzie wolni
Niech podniesie ręce w górę każdy rolnik!
Bo zimne ziarno ma zasiana już każda farma
Palę sensi, bo po niej jest dobra karma
Ona otwiera umysł, bo ganja ten dar ma
Jak to nosisz na mendy to postać z ciebie marna
Jednak widzę [???] pierdoli robi zdjęcia mi
Jak palę gibony i zanosi je policji
Pierdoleni konfidenci, ja mam w dupie ich
I tak dobry gandzia weed weed tu się tli, ye ye ye!
Niele niele niele niele niele niele niele nielegalna plantacja marihuany! x2
[Dzień dobry, komisarz Lipski, proszę wyciągnąć wszystko z kieszeni, co tu się dzieje?]
Panie policjancie!
Jestem przestępcą, bo palę ganję!
Panie policjancie!
Ale kiedy palę te ziele to wcale nie staję się agresywny
Nie czynię nikomu krzywdy
Ej, wy tam na górze, nie jesteście za wysoko
Że nie dowidzi tu na sam dół wasze oko?
I tak to co narzucacie nam, mam głęboko
Babilon dostanie karę srogą,
Bo wysyła nam na zwadę swoich kumpli
Bo mówi nam sam, zostawcie moich kumpli
Palili sticka, albo palili z butli
I teraz chodzą weseli, a nie jak wy tam smutni
Lecz z psem nie pogadasz, bo tylko stoi, szczeka
[Pies!] Wywęszy konopię, chłopie, z daleka
[Pies!] Cię dogoni, nawet nie próbuj uciekać!
[Pies!] Ciągle szuka, szuka, szuka, szuka, szuka, szuka, bo to!..
Niele niele niele niele niele niele niele nielegalna plantacja marihuany! x4
Niele, Niele, Niele, Niele, Niele, Niele, Nielegalana Plantacja Marihuany x2
Mam dyplom z ganjologiii z marihuanizmu,
Dwa doktoraty poza tym w chuj cynizmu,
Pogotowie robię sobie, jak mam na to ochotę,
Wszystko palę zaraz, nic nie zostawiam na potem,
Bo ja stale pale tak, jak w piecu pali palacz,
Niestety codziennie płacę za to dziwny haracz.
Pale stuff i płacę mafii sporo kafli,
Kto potrafi niech gotuje dużo trawki,
Uważam, wolę swą naraża,
W najlepszym razie pójdzie do dziwnego lekarza,
A jak da się złapać na policyjne łapanki,
Opuścić swoje fanki lub dostanie sanki.
A ja mam na to wyjebane,
Super żniwa, bo ziarno dawno zasiane,
Mam swe pole i głupi przepis pierdolę,
PaXona plantację nie wytropi oko sokole bo to:
Niele, Niele, Niele, Niele, Niele, Niele, Niele Nielegalana Plantacja Marihuany
Niele, Niele, Niele, Niele, Niele, Niele, Nielegalana Plantacja Marihuany x2
Kolejna osoba za Ganję przez policja zatrzymana,
Kolejna osoba za palenie została skazana,
Macie mnie za narkomana, macie mnie za przestępce,
Przecież nie mam guna, tylko jointa trzymam w ręce,
I się pytam, dlaczego jest Ganja zakazana,
I się pytam, dlaczego jest prawda zakłamana,
Posłuchajcie mnie ludzie wolni,
Niech podniesie ręce w górę każdy rolnik.
Bo zimne ziarno, ma zasiana już każda farma,
Palę sensi bo po niej jest dobra karma,
Ona otwiera umysł, bo ganja ten dar ma,
Jak to noszisz na mendy to postać z ciebie marna.
Jednak widzę męża co pierdoli robi zdjęcia mi.
Jak palę gibony i zanosi je policji.
Pierdoleni konfidenci, ja mam w dupię ich,
I tak zawsze dobry Ganja weed, tu się tli. (Je je je)
Niele, Niele, Niele, Niele, Niele, Niele, Niele Nielegalana Plantacja Marihuany
Niele, Niele, Niele, Niele, Niele, Niele, Nielegalana Plantacja Marihuany x2
Panie Policjancie !
Jestem przestępcą bo palę Ganję !
Panie policjancie !
Ale kiedy palę to ziele to wcale nie staję się agresywny,
Nie czynię nikomu krzywdy.
Hej, wy tam na górze, nie jesteście za wysoko,
Że nie dowidzi tu na sam dół wasze oko,
I tak to co narzucacie nam mam głęboko
BABILON !!! Dostanie karę srogą.
Bo wysyła nam na zwadę swoich kumpli,
Bo mówi nam sam, zostawcie moich kumpli,
Palili sticka, albo palili z butli,
I teraz chodzą weseli a nie jak wy tam smutni.
Lecz z psem nie pogadasz, On tylko stoi, czeka,
Pies, wywęszy Konopie chłopie z daleka,
Pies, cię dogoni nawet nie próbuj uciekać,
Pies, ciągle szuka, szuka, szuka, szuka, szuka, szuka bo to !!!
Niele, Niele, Niele, Niele, Niele, Niele, Niele Nielegalana Plantacja Marihuany
Niele, Niele, Niele, Niele, Niele, Niele, Nielegalana Plantacja Marihuany x2
Jestem przestępca bo pale Gandzie...''
Ten kawałek zabija !!
Szacun !
mozna słuchać godzinami..
Bless